Miałem tak u siebie e90 330i N53A,że na zimnym silniku obroty falują,a po kilku minutach jazdy wszystko wraca do normy,na początku nic nie wyskakiwało żadna kontrolka ani po podłączeniu kompa także nic,za to po odpaleniu na zimnym i pozostawieniu auta na luzie na minutę półtorej wyskakiwał błąd silnika, sprawdzane były świece,cewki,przewody i winne okazały się wtryski, padły mi na 4 i 6 cylindrze, po wymianie spokój, choc jeżeli to wtryski to polecam wymienić wszystkie,bo w zeszłym roku poleciały mi dwa a teraz chyba jakiś następny bo zaczyna znowu mi przerywac na zimnym.