Problem rozwiązany, przypadkowo, ale obyło się bez kosztów. Co ciekawe rozwiązanie jest bardzo dziwne. Przymierzałem się już do wymiany alternatora lub rozdzielacza, kiedy pewnego dnia przestała świecić tylna prawa lampa. po demontażu okazało się, że styki są mokre i zaśniedziałe wewnątrz klosza - te od żarówek. Po wyczyszczeniu i zmontowaniu wszystkiego błąd 304 już się nie pojawia:) Kto by pomyślał, że to taka błahostka, dodam, że lampa przed całkowitą klapą działała dobrze i nie było błędów żarówek. Pozdrawiam