Skocz do zawartości

DEL

Zarejestrowani
  • Postów

    34
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje osobiste

  • Moje BMW
    nie powiem
  • Lokalizacja
    Zittau/Niemcy

Osiągnięcia DEL

Praktykant

Praktykant (3/14)

0

Reputacja

  1. DEL

    Tuning silnika w 535i

    Czesc Miras, ja mam wszystkie felgi 8,5j x 17, gumy 235/45 R17. Oryginalne 17-tki Alpiny B10, B11, B12 mialy rozmiary: 8,5J x 17 przod, 9,5-10J x 17 tyl, ogumienie 235/45 przod + 255/40 lub czesciej 265/40 na tyl (B10 V8 340KM i legendarna B10 BiTurbo 360KM). U Ciebie wystarczylyby na tyl 255/40, jako ze Twoje felgi na tylnej osi ma ja szerokosc 241,3 mm (1 cal=2,54cm), 265/40 to raczej przerost formy nad trescia, sa drozsze po pierwsze, po drugie po co? 255-tki poradza sobie doskonale z przeniesieniem mocy 735i E32. 265-tki pogorsza moim zdaniem elastycznosc na wyzszych biegach, zwiekszajac przy tym niepotrzebnie zuzycie paliwa. No dobra...Ich plusem jest to, ze sa szersze :) , ale sens mialyby raczej w 750i. Pzdrawiam del
  2. Witam wszystkich, ja uzywam Liqui Moly: http://www.liqui-moly.de/web/lmhomede.nsf/pages/index_oiltable specyfik nazywa sie "Cera Tec": http://www.conrad.de/script/ceratec_300_ml.sap kosztuje on co prawda w sklepie 19,90€ za 300 ml, ale jako, ze mam ich oleje w ofercie, dostaje to taniej. Dlaczego ta akurat firma? Wczesniej mialem escorta 1.8 TD 90 KM podkreconego na ok. 110 KM. Lalem tylko Mobil S 10W40 z dodatkiem Liqui Moly o nazwie MoS2 (dwusiarczek molibdenu), zmiana co 10 tys. km i po 120 tys. km zrobionych tym autem (jak kupilem od babki w Niemczech mialo 90 tys. oryg.) sprzedalem to cos sasiadowi (po zdegradowaniu silnika na dawne 90PS). Auto bylo raczej nieoszczedzane, poza trzymaniem sie regul eksploatacji TurboMulka ;) i teraz z przebiegiem na pewno pow. 250-300 tys. km pracuje idealnie, choc bywam rzadko na "jamie", sasiad chwali ciagle mojemu ojcu, ze zyleta...Wiem: co to jest 300tys. ? Ale to w koncu ford :) Po zakupie mojego prosiaka, naczytalem sie o postepujacej "ceramizacji" w technice samochodowej i, nie powiem, ze nie obylo sie bez podejrzen. Czytalem chyba z rok albo poltora temu o Xado na ich stronie, nie mozna bylo tego jakis czas zamowic, bo cos tam- mysle jakis przekret i tyle! W koncu dostalem reklamowke z Liqui Moly, ze oni tez juz to produkuja, zasada dzialania podobna. Mysle- firma z tradycja, powazna, z doswiadczeniem - ok, "wciagam"! W koncu uzywalem juz cos od nich i bylo spox, wiec chyba nie zaszkodzi. Tak wiec: Zmiana oleju (na zime 10W40 tez Liqui Moly), do tego 300 ml Cera Tec'u, przy nieco ciekawej minie mechaniora w Polsce, u ktorego zmienialem olej, po tym jak zobaczyl, jak z jakas tajemniczo wygladajaca butla umiejscawiam sie obok niego i leje to do silnika w przerwach gdy on przestaje lac olej :D - jak reagowali Wasi spece na to, jesli robiliscie to u kogos? OK. Od razu nie poczulem zadnej roznicy, dopiero po jakichs 800-1000 km, zaczal "lzej" chodzic, ciszej, no i spalanie zmalalo, stwierdzilem to tak na wyczucie na poczatku. Musialem to sprawdzic - skasowalem zuzycie na komputerze jak jechalem ostatnio do domu- zima, troche pobladzilem szukajac zjazdu na A4 i w strone Legnicy pojechalem sobie bardzo spokojnie na tempomacie 90-100km/h. Wynik? 7,8 L/100 km na trasie :shock: :!: Naprawde! - przejechalem wtedy w calosci ok 200 km. Na M30B35 to troche malo, az sie wystraszylem, ze cos nie gra, bo wczesnie absolutnym rekordem bylo 9,6 przy tym samym stylu jazdy! Nie wiem, czy to "wina" tego cerateca, ktory albo dziala albo zadzialal na placebo (komputera pokl. oczywiscie :) ) Moze to tylko szok po przesiadce z letnich 235/45R17 na zime 205/65R15 :D W kazdym razie nie zaszkodzilo, kto jest przeciw, niech po prostu nie kupuje i koniec. I nie tlumaczy tego, ze zaden producent samochodow nie uzywa tego, nie uznaje i nie poleca itp. Lepiej nie zastanawiajmy sie dlaczego tak jest, taka dziwna polityka, moze lepiej nie wiedziec...Nie kazdego interesuja "teorie spisku" :) A technika idzie do przodu, kiedys na poczatku istnienia lokomotywy parowej ktos powiedzial, ze kolej to przelotna moda a przyszlosc to koń. Pozniej po rozkwicie kolei parowej jeszcze ktos inny powiedzial, ze lokomotywa nie bedzie w stanie przekroczyc 50 km/h ze wzgledu na problemy materialowe... Moje zdanie - dlaczego tylko olej, czy benzyna? Bo jacys tam monopolisci i majace uklady z nimi przedsiebiorstwa tak mowia? Po co ta ksenofobia? Mysle, ze wiele szans zostalo zaprzepaszczonych, bo ktos b. bogaty i dorabiajacy sie na konkurencyjnym, ale gorszym pomysle, po prostu wykupil patent i zamknal gleboko w szufladzie lub przekupil kogos, by ten dal sobie spokoj. Ale to moje, i nie tylko, wymysly. Pozdrawiam del P.S. Fajny post, nie powiem. Mozna sie czegos dowiedziec "na goraco" z testow i z pewnych rak, nie podstawianych - glownie dzieki NIKI'emu, gratuluje odwagi (no i auta za dlugi ;) - takie sa najlepsze do testow :D ). Nastepnym razem siegne po Xeramic :)
  3. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    Frank, ta Twoja zdjeciowka "Schnitzel" jest ze e34.de? Jesli tak to brakuje podpisu: AC Schnitzel: Ojcze wybacz im, bo nie wiedza, co tuninguja... Schnitzer-Schnitzel a tyle zabawy ;) ale tylko wtedy, jesli jest to domowy schabowy :D Niebiesko-biale pozdrowienia del
  4. DEL

    Tuning silnika w 535i

    Witam znowu, jesli kogos interesuje zmiana walka w M30B35 na bardziej sportowy, to przeczytalem ostatnio, ze ostrzejeszy walek (272 stopnie zamiast 264) posiadaja mniejsze silniki M30 z modeli E12, E23 i E24 (pojemnosci 2,8-3,3). Jest to, mysle, udany kompromis tuningu z zachowaniem kultury silnika przy niskich i srednich obrotach. I to na oryginalach BMW :) Do tego znalazlem goscia, ktory aktywnie startuje w DTM na E30 320iS (7- krotny mistrz Niemiec. nazywa sie Conny Konschack), na jego stronie internetowej mozecie looknac: http://people.freenet.de/pro-auto/startseite.htm Skontaktowalem sie z nim i po opisaniu przeze mnie zmian w silniku, jakie chce dokonac i czesciowo juz dokonalem, obiecal mi zaprogramowac chipa za cene ok. 100 Euronow. Wiem, moze to takie virtualne programowanie chipa na odleglosc, ale typ ma doswiadczenie i wie co robi. Gwarancje daje raczej tez. Coz, zobacze pomysle... acha: Znalazlem kompletna glowice od E23 728, mysle, ze ja "wciagne". Ma ktos ochote na taka glowice, ale bez walka :) ? Podobno dobra, nie przegrzana, 198 tys. przebiegu, kompletna (z kolektorami wyd. i ssacymi), zdjeta z silnika z uszkodzona panewka. Pozdrawiam del
  5. DEL

    Tuning silnika w 535i

    Swieta prawda! :cool2: :modlitwa: Z poczatku myslalem, ze mam dyfer od Alpiny, bo ma szpere 25%. Pozniej poczytalem, ze 535i mial to seryjnie z przelozeniem 3,64. Krotszy dyfer bylby bardziej na miejscu, biegi sa dla mnie troche za dlugie i po miescie pociskam raczej tylko na 3-ce. jesli zmieniac biegi przy, powiedzmy, 3000obr. to u mnie wychodzi z 3 na 4 przy ok 80-90 km/h, na 5 ok. 110-120. Przy 50-60 km/h na 4-ce jest ponizej 2000obr. wiec szkoda meczyc silnika. Co do takiego dyfra cena ok. 200 €, na ebayu jest teraz nawet do E34 B10 Biturbo, kilka Alpin i M do E30, a nawet skrz. biegow Alpiny pasujaca do E21, E28, E30, E34 do M20 silnika, ale stoi juz ok. 400€ 9h do konca. Nie znalazlem tabeli na forum dotyczacej przelozen dyfrow do E34. Na E34.de jest taka: (kliknijcie, bedzie lepiej widac, bo jest przeskalowana) %5B604%3A480%5Dhttp%3A//img484.imageshack.us/img484/4367/diferencjal7lp.jpg Frank, ja cos znajde do B11 4.0 dam Ci znac bo przegladam przynajmniej raz dziennie Pozdrawiam
  6. DEL

    Tuning silnika w 535i

    Juz Ci pisze: jak dotad: Wkladka K&N 70 € z przesylka Kolektor Hartge 200 € Tlumik koncowy Hamann'a 210 € robota ( wyciecie kat'ow i wstawienie rurek, wstawienie kolektorow, wstawienie tlumika, wkladke sam wlozylem :) ) 200 PLN wszystko uzywane ale w db. stanie, o cenach nowych lepiej nie myslec potem rozejrze sie za innymi czesciami, interesuja mni tylko czesci rasowych tunerow, moga byc uzywane,a jestem cierpliwy i po jakims czasie znajde cos, jak nie nia ebay'u to na e34.de lub e34m5.de albo e30.de nie spieszy mi sie, jak wiesz mam zamiar nia dlugo jezdzic :D
  7. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    Tez raczej zastanawialbym sie nad wlaniem Lotosa do motocykla, nie chodzi juz nawet o jakosc. Oleje do motocykli sa troche inne, a to dlatego, ze silnik "motoru" ma zwykle wspolne smarowanie silnika ze skrzynia, musza wiec zawierac dodatki uniemozliwiajace poslizg sprzegla, wiec na zwyklym samochodowym oleju mozna wprobowac jak to by sie jezdzilo motocyklem w automacie ;) I nie jest dostepny jeszcze Lotos do motocykli Dodam jeszcze, ze motocyklowe silniki sa bardziej "wysrubowane" niz samochodowe, zwykle osiagaja duzo wiecej niz 100KM z 1 litra pojemnosci przy obrotach rzedu 9000-14000, a to wymaga wiekszej stabilnosci przy wyzszych obrotach ze wzgledu na zrywanie sie filmu (olejowego oczywiscie :D ) Do tego silniki motocyklowe eksploatuje sie raczej w tylko lecie, wiec zakres temperatur tez jest inny... Pozdro
  8. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    Hmm...Lotos, Tedex, co tam jeszcze bylo? :) Ja tam tym naszym rodzinnym markom nie ufam, tak jakos ;) wystarczy przejechac sie czasem na jakims tandetnym paliwie z jakiejs stacji, np. z takiej gdzie podobno jakosci strzeze "orzel" :D Wole nie myslec, czy w produkcji tych olei tez nie wpadl ktos jak szybko i duzo zarobic kosztem jakosci :( A ktos z Was ryzykowalby? Dlaczego nie popieramy polskiej motoryzacji i nie pociskamy Lanosem, Maluszkiem czy Poldziem? Niestety najczesciej jest to sposob na zszarganie sobie nerwow tanim kosztem. Jesli chodzi o Lotos, ktory szczyci sie wysokimi specyfikacjami jakosci API, czort wie przez ile kilometrow ten olej te specyfikacje zachowuje? Moj ojciec lal go do 125p (TEDEX tez) i bylo spoko, ale BMW? Moze lepiej nie ryzykowac. Znam historie jednego nieuczciwego warsztatu, ktory nie istnieje juz, dzieki Bogu. Szefoo jego chcial zaoszczedzic i sprzedawal z beczek Lotosa jako Mobil, Castrol. Mlody mechanik, ktory tam pracowal a po upadku tego zakladu przeniosl sie do warsztatu mojego kumpla, opowiedzial mi pozniej o tym i o tym, ze serwisowal tam pewien kolo 318is. Samochod ten byl w super stanie, ale po zrobieniu na tym "mobilu" 80 tys. dostal niezlych luzow na panewkach (calkowity przebieg 200 tys.) A gosc raczej dbal o silnik. Jesli chodzi o samochody, polecam Mobil (nie ten z "beczki" :D ) Motocykle- od zawsze jezdze swoja Yamaha FJ 1200A na Castrolu 10W60 Pozdrawiam
  9. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    Tez racja NIKI, w naszym klimacie moze to sie sprawdzic, moze tez sprobuje tej zimy zalac 10W40, zwlaszcza przed wypadem w gory na narty, ale latem mysle, ze bylby troszke za rzadki, nie stwierdzam tego na pewno, nie testowalem ale na pewno lepszy niz 0W40 :) Do nowszych i wysilonych silnikow z nieduzym przebiegiem bylby dobry: na lato 5W40, na zime 0W40 do starszych konstrukcjach lub z przebiegiem pow. 150-200 tys. : lato 15W40, zima 10W40 lalbym oczywiscie marke Mobil, ale wyborem nalezy sie kierowac danymi producenta, zwracac szczegolna uwage na normy jakosci, bardziej niz przebiegiem kierowac sie zuzyciem silnika-bywa, ze niektore po przebiegu 150 tys. sa bardziej "wychustane" niz te z 250-300 tys. km na "szafie"-wystarczy niekiedy raz przegrzac silnik i juz zaczyna brac rzadszy olej. I obserwowac co sie dzieje ze zuzyciem oleju, czy puszcza "dymki" ;) itd. itp. Na pewno na olejach sie nie oszczedza, ani na jakosci ani na czestych wymianach- wie to kazdy i nikt tu Ameryki nie odkryje :) Pozdro
  10. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    NIKI, chcesz powiedziec, ze: a) moje auto bylo zle servisowane przez sam Salon BMW, ktory byl wlascicielem przez 6 lat, potem szwagier wlasciciela tego salonu odkupil go i ciagnal dalej ta bledna, Twoim zdaniem, procedure? b) w latach od 1978 (rok wprowadzenia M30 w "szostce", faza konstruowania tego silnika siega lat 60-tych), kiedy to olej 10W40 byl praktycznie niedostepny, kazdy kto jezdzil na 15W40 robil kuku swojemu pupilowi? :duh: c) ludzie np. z forum e30 w niemczech, jezdzacy 335i (swap), ktorzy maja naprawde doswiadczenie na temat tych silnikow (dlugoterminowa eksploatacja, remont kapitalny, tuning) nie maja racji? Przyklad jednej wypowiedzi ze strony http://e30.de/ (po prawej kliknij na 335i , potem po lewej w temacie Optimierung na M30 Tuningsanleitung, klikasz na Überprüfen... i patrzysz na drugi temat od konca Öl (niestety po germansku): "Öl Die Grundkonstruktion des M30 geht bis in die sechsziger Jahre zurück. Damals wurden die Toleranzen an den Lagerstellen auf damalige Ölviskositäten eingestellt. Das Öl mit dem es der M30 Motor am weitesten bringt, ist daher ganz klar: 15 W40. Sehr gute Erfahrungen haben wir mit Ölen von Motul und Liqui Moly gemacht. " Juz tlumacze: "Olej Poczatki konstrukcji M30 siegaja lat szescdziesiatych. Wowczas tolerancje na lozyskach byly ustawiane wedle owczesnych lepkosci oleju. Olej, ktory zaprowadzi silnik M30 najdalej, to calkowicie jasne: 15W40. Bardzo dobre doswiadczenia mielismy z olejami Motul i Liqui Moly" Jesli chodzi o oleje, zawsze sa podzielone opinie, lecz jesli mowimy o M30, to czytalem nawet, ze stosujac zbyt wodniste oleje mozna predzej zaszkodzic niz pomoc. Powodem tego sa inne tolerancje ( luzy fabryczne) np. na walku rozrzadu, ktory na zbyt rzadkim oleju wpada przy pewnych obrotach w drgania powodujace jego szybsze zuzycie. Troche sie rozpisalem, moglby ktos pomyslec, niezly M30-zboczek ;) ale naprawde interesuje sie czym jezdze na codzien i nie wzoruje sie tylko na ksiazkach obslugi, co nie znaczy, ze ich nie czytam...A doswiadczenia innych sa niekiedy bardzo pouczajace, musza tylko pochodzic z pewnych zrodel i madrych glowek:) czasami zbyt dobre checi polaczone z nieznajomoscia tematu to cierpienie naszych "furek"- mysle, ze wieksza krzywde robi ten, kto leje do tego silnika bardzo drogi olej np. 0W40 do tego silnika niz ten kto zaleje zwykly i tani 15W40 i zmienial go po prostu czesciej. Pozdrawiam P.S. Niki 10W40 tez jest w porzadku do M30, choc nie jest napisane, ze only :) moj silniczek jezdzil tylko na 15-ce i nie widze sensu zmieniac, jest bdb. z silnikiem takze, 10W40 zalalbym moze na zime (jesli bylaby ostra :) )
  11. DEL

    OLEJ PO RAZ .........

    A ja do swojego M30 leje TYLKO I WYLACZNIE Mobil Super M 15W40. Zmieniam go co 6-8 tys km. Przy przebiegu 245 tys. km nie ubywa nic oleju miedzy zmianami. Uzywam mineralnego, poniewaz do tego "prehistoryka" (ktos kto zna historie tego silnika, wie o czym mowie) rzadszy olej nie bardzo sie nadaje i konstrukcja tego silnika (luzy fabryczne itd.) preferuje raczej 15W40. Opinie takie czytalem np. na forum E30 na temat swap'u silnika 3.5 do E30, jego eksploatacji i tuningu. Wazne jest to m.in. jak czesto sie go zmienia, ja to robie czesto, zreszta cena tego oleju nie zabija:) Co do specyfikacji jakosci, to ten Mobil legitymuje sie SL/CF wiec bdb. Lepszym rozwiazaniem do E34 535i bylby olej 15W60 np. Motul Le Mans niestety nie jest juz produkowany a byl o tyle lepszy, ze zapewnial wieksza stabilnosc filmu olejowego przy wyzszych temp. (lato) i wyzszych obr. Z wlasnego doswiadczenia polecam marke Mobil, Castrol mineralny za bardzo "szlami" silnik-opinia moich "mechaniorow" :) To co wyzej napisalem odnosi sie do silnikow M30, nowoczesniejsze silniki wymagaja raczej rzadszych olei, ale i tu sklonilbym sie raczej w strone Mobila, z doswiadczenia- wczesniej mialem Escorta 1.8 td 90 KM przerobionego na ok. 110 KM (podniesione cisnienie na sprezarce, wieksza dawka paliwa itd. ) Zrobilem nim 120 tys. km (jak go kupilem mial 90 tys.) i lalem tylko Mobil Super S 10W40- zero problemow, auto raczej bylo mocno eksploatowane przeze mnie z zachowaniem kardynalnych regul co do jazdy na zimnym silniku, zmian oleju co 10 tys. uzywalem rowniez dodatku do oleju Liqui Moly MoS2 czyli dwusiarczek molibdenu. Po moich 120 tys. sprzedalem auto sasiadowi z przebiegiem 210 tys. km, silnik oslabilem do poziomu seryjnego 90KM i gosciu smiga juz ponad rok, jezdzi do niemiec i jest total happy, jak jestem w domu w PL widze go codziennie. Silnik pracuje super! A wiec moje zdanie: MOBIL Pozdro i narta :D del
  12. DEL

    Tuning silnika w 535i

    Witam wszystkich. Temat moze ogolny, ale chcialem sie podzielic z wami wrazeniami ze zmian w moim silniku, jakich ostatnio dokonalem i "wysluchac" fachowych rad i praktycznych doswiadczen w tym temacie. I nie chodzi mi tu o ekstrema typu turbo-nitro+spadachron wspomagajacy hamowanie ;) Od tego jest "streetracing" wiec nie ta dziedzina. Interesuje mnie "szlif" silnika w sposob jaki robi to np.: ALPINA w modelu B10 3.5 z silnikem bazujacym na M30B35 z E34: 1. Dokladna obrobka glowicy ( polerka kanalow dolotowych i wydech.) 2. Wieksze zawory ( 47/39mm zamiast 46/38mm w serii) 3. Walek rozrzadu 280 stopni zamiast 264, o wzniosie 11,2mm zamiast 10,55 mm 4. Dluzsze korbowody ( 146mm zamiast 135) 5. Tloki Mahle o krotszym plaszczu podnoszace sprezanie z 9,0 na 9,8:1 6. Dostosowany do tego wydech ( katalizatory metalowe+sportowy kolektor wydech.) Skutek? B10 254KM/6000 obr 211KM seria 325Nm/4000 obr 305Nm seria Pomyslalem sobie, zeby cos podobnego zrobic u siebie- no, moze te tloki i korbowody sobie daruje :D Dodam, ze moja Betty byla autem wystawowym w salonie Beemki, takim na pokaz :) i zostala wyposazona tam juz cos z B10: zawieszenie, spoiler przedni, Alu 17x8,5J Alpiny Ale ok, pobawilem sie lekkim tuningiem ( i kombinuje caly czas:D ), mam nadzieje, ze to was zainteresuje, pisalem o tym juz w temacie o "wycinaniu lambda", ale co mi tam:) Mam nadzieje, ze odezwie sie ktos kto "dlubal" troche w swojej Beci , interesuje mnie przede wszystkim M30 silnik. Wiec: 1. Wkladka K&N zamiast oryginalnego filtra pow. 2. Kolektor wydechowy HARTGE 3. Tuning katalizatorow- czyt. wyciecie i zamiana na rurki proste :) 4. Tlumik koncowy HAMANN Efekty? Lepsze wkrecanie sie na obroty, co dziwne troche mniejsze spalanie przy spokojnej jezdzie, jest dynamiczniejszy juz od niskich obrotow, jakby lzejszy? no i do tego ten dzwiek pracy silnika :8) Nie dalo to jakiegos super wzrostu mocy, albo tylko wzrostu odczuc mocy jak np. na magnetyzerach, strumienicach itp. itd. ;) ale, jak czytalem, juz samo pozbawienie kat'ow daje wzrost o 9KM (byly wersje E34 535i bez kata na rynek USA, ktore legitymowaly sie moca 220KM i palily ok. 1L mniej na setke), do tego kolektor wydechowy 10 KM przy tym silniku (czytalem opinie o Hamannie), wkladka daje tak symboliczna zwyzke mocy, mozna ja pominac - ale zawsze cos, chocby dla psychy:) tlumik koncowy, mysle ok. 3-5 KM. Dodam, ze te czesci sa przeznaczone wlasnie do tego modelu, sa jakies tam dane producentow tych czesci odnosnie przyrostow mocy. Ale bez hamowni nic nie udowodnie :) Zobaczymy, moze kiedys jak bede mial czas...Poki co, chodzi super, pelne zadowolenie :D i wiem, ze to jej nie szkodzi Plany na przyszlosc? Podniesienie stopnia sprezania na 9,5:1 i dopracowanie glowicy przy okazji Walek rozrz. 276 stopni+twardsze sprezyny zaworowe chip Ciekawy tylko jestem, czy sprezanie 9,5:1 wymaga juz 98 okt.? Bo na obecnym sprezaniu (9,0:1) moglbym jezdzic teoretycznie na 91 okt. Ma ktos pojecie? Czekam na Wasze posty, jesli cos namieszalem- walcie co i jak :) Pozdro dla BMW-maniakow del P.S. Auto ma prawie 250.000km na "szafie" ale niech ktos nie mysli, ze takie cos to juz padaka i taki tjunink go zabije i wogole jest bez sensu- niech oszczedzi sobie paluszki i klawiature. Auto jest w dobrym stanie, bylo i jest serwisowane i zadbane. Co do kondycji- ostatnio gosc w E34 540i Aut. na swiatlach troche sie zdziwil, bo tez nie mam znaczka na klapie :) A mial juz chrapke na domniemana 525i :D
  13. Witam wszystkich, po dluzszej nieobecnosci chcialbym omowic jeszcze ten watek odnosnie instalacji L.P.G. W czasie moich zeszlorocznych rozterek nad wyborem instalacji, posluchalem doswiadczonych "gaziarzy" z forum "obd II" i zdecydowalem sie na sekwencje Diego...I to byl trafny wybor! Poniewaz jezdze juz prawie rok na niej i jest naprawde ok...jest tylko jedno ALE- Uwazajcie gdzie zakladacie taka instalacje. Ja zakladalem ja niestety u kolesi w Legionowie...Zaproponowali i 3900 PLN za calosc, gdzie indziej nie schodzilo z 5 tys. a ze czekal mnie wyjazd w te strony do rodziny, wiec sie umowilem. Zakladali od 9.00 d0 23.30 Wyjechalem, bylo ok, wiec zmeczony pocisnalem do domu 500 km. O tym, ze goscie nigdy wczesniej nie zakladali Diego, nie wiedzialem. Na wyniki nie trzeba bylo dlugo czekac- bujanie na wolnych obrotach i spadek mocy powyzej 4000 obr/min. Szlag by to, mysle, BMW faktycznie nie nadaje sie do gazowania! Ale "polatalem" jeszcze na tym, bo po prostu nie mialem innego wyboru ani czasu by do tego Legionowa podjechac. Az nadeszla chwila, gdy wogole przestal sie przelaczac na gaz. Silne ssanie w okolicach biodrowo-pachwinowych ( tam gdzie ma miejsce normalnie moj portfel ) :) zmusilo mnie do znalezienie w trybie szybkim jakiegos speca od Diego. Wiec znow OBD II, forum dla "gaziarzy", wystawilem ogloszenie:"szukam warsztatu na Dln. Slasku" i jedziemy. Dla mnie wchodzil tylko Dln. Slask w rachube, bo by az do Legionowa jechac :( ? Mysle, drobna regulacja powinna to zalatwic. Ok, zglosil sie do mnie pan Slawomir z Zielonej Gory, ktory ma warsztat na ul. Zacisze 3. Pojechalem. I wtedy wyszlo szydlo z worka! Okazalo sie, ze: zje...rdolili cala robote! N.p. nie liczac ogolnego balaganu w ulozeniu kabli, uszczelnili wtryskiwacze na pakuly, tak -PAKULY uzywane kiedys do uszczelniania rur hydraulicznych!!! :evil: A tam powinny sie znalezc o-ringi! To jeszcze nie wszystko: Zawor w butli nigdy mi nie "odbijal" przy tankowaniu, tzn. moglem go napelnic na full jesli chcialem, a to jest niedopuszczalne! Po zajrzeniu do butli, oczom naszym ukazal sie jeszcze wiekszy horror: okazalo sie, ze zawor nie ma trzpienia wogole, 2 rurki, ktore maja za zadanie "ciagnac"gaz- jedna z dna zbiornika, druga opary z gory,- sa powykrecane na wszystkie strony jak macki pijanej osmiornicy po grze wstepnej ze sruba okretowa :evil: Do tego plywak, ktory ma za zadanie mierzyc poziom ilosci gazu, zostal po prostu obciety i zagiety, by nie przeszkadzal! Sumujac to wszystko: zawor, ktory ma za zadanie zabezpieczac odcinajac gaz w okreslonych sytuacjach, wogole nie mial prawa funkcjonowac i w tym stanie sie tam znajdowac!!! Jezdzilem na BOMBIE! Podczas jakiegos wypadku, nie daj Boze, i ew. uszkodzenia przewodow gazu, nie nastapiloby odciecie doplywu gazu z butli i co? Nawozilbym swoimi marnymi szczatkami pobliskie pola w promieniu paru kilometrow! No wstydzilem sie przed panem Slawkiem jak nie wiem co. Ale skad czlowiek ma wiedziec jak ma to wygladac, jesli nie jest fachowcem? I dlaczego sa w naszym kraju tacy skur...boye, ktorzy taka chale odwalaja, narazajac ludzkie zycie!!?? OK ponosi mnie, juz sie zastanawiam jak wyciagnac konsekwencje z tego "WARSZTATU". I zrobie to. I ostrzegam przed takimi "mordowniami", mianujacymi sie "warsztatem"- rozwazcie dobrze kazda propozycje, poszperajcie na forum, ktore sie tym zajmuje, np. http://www.obd2.com.pl/forum/ i na pewno ktos wam pomoze. Co do sprawowania sie Diego po wlasciwym potraktowaniu przez fachowca: Potem pan Slawek powymienial co trzeba, poustawial jak byc powinno ( zapomnialem-mape wtrysku te leszcze z Legionowa ustawili jak do silnika z turbo ) i chodzi super!!! Spalanie jest na poziomie 15 litrow na 100 km w trybie mieszanym z przewaga miasta. Co do mocy to nie mam zastrzezen, zreszta caly czas cos zmieniam, modyfikuje pod wzgledem mocy i osiagow, ale jest super i nie ma cyrkow jak u moich znajomych, ktorzy maja w Bejcach "srubke". Co do Diego, jak mowil mi pan Slawek, jest to naprawde bardzo dobra instalacja i super sie ja ustawia. Wczesniej sie zastanawialem, czy takie cos pociagnie wogole moj "silniczek", ale uslyszalem, ze "gazowali" duzo wieksze potwory na tym :) ok, koncze, bo juz niezle namarudzilem, ale chce choc troche pomoc tym, ktorzy sie sami nad L.P.G. zastanawiaja. Przy takich cenach benzyny bedzie zainteresowanych na pewno wiecej. Mam nadzieje, ze pomoglem :) Pozdrawiam wszystkich del
  14. Witam, Alez ten moj post jest stary!!! Dawno sie nie odzywalem, ale opisze zmiany, ktore nastaly w tym czasie w mojej 535i...Kat'y poszly precz, zamiast nich zwykle rury, ze strumienicami bez fachowej wiedzy i umiejetnosci lepiej nie eksperymentowac- takie "szczyty techniki" za 50-100 PLN mozna stosowac tylko w pojazdach o podobnym "zaawansowaniu" technicznym- nie bede wymienial szerokiej gamy marek ulubionych przez "2Fast2Furious" w wersji Polak potrafi ;) Do tematu: DOLOT: wkladka K&N, WYDECH: kolektor wydechowy zmienilem na Hartge, poprawa mocy i momentu naprawde wyczuwalna zwlaszcza w dolnym zakresie, praca silnika bardziej basowa, rasowa i spokojna, co dziwne troche go to wyciszylo, zniknely "przestrzaly" przy redukcjach biegow spowodowane wczesniej zle dobranym tlumikiem koncowym, na miejsce ktorego wszedl tlumik sportowy do tego modelu firmy Hamann. To wszystko wspolpracuje bdb. z sekwencyjna instalacja wtrysku L.P.G. firmy Diego, ktora "ujezdzam" juz od roku- ta instalke polecam, naprawde...Mam w planie jeszcze minimalne splanowanie glowicy, bo stopien sprezania 9,0:1 w M30B35 Monotronic dostosowuje ten silnik teoretycznie do zasilania benz. 91 okt. a ta juz chyba dawno zniknela z rynku :) do tego dopracowanie glowicy (korekta-kanaly ssace, wydechowe, sportowy walek rozrzadu, ale nie za ostry, zmiana sprezyn zaworowych na twardsze... Pozdrawiam P.S. Ma ktos pojecie czy podniesienie stopnia sprezania na ok. 9,5:1 pozwoli mi jeszcze na eksploatacje mojej Bejcy na 95-cio oktanowej benzynie?
  15. witam, hmm...niezla ta firma KSRmotorsport, klasa! Niezly jest ten projekt, zreszta bardzo udany, ze swap'em 3.0d do e36 1.8 is coupe. Sam sie zastanawialem nad takim silnikiem do swojej e34, troche szperalem w internecie ale nici z tego ;( Fakt faktem sama cena takiego silnika oscyluje w granicach wartosci rynkowej np. mojej Betti, do tego koszty przebudowy....Ale z jakiegos powodu ludzie to robia. Wystarczy tylko "troche" przywiazania do danego modelu. do tego fundusze lub sponsor, czas i nerwy jesli robisz to wlasnorecznie-etc. :) Moze kiedys pomysle nad tym- przeciwko dieslom nowej generacji a zwlaszcza tym w BMW nie mozna naprawde nic powiedziec- "wciagnijcie" sobie ten filmik, na ktorym 330d przyspiesza od 90 km/h do 230 KM/h: www.bmw-drivers.de/msm/video/100.mpg niezle jak na diesla :twisted: pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.