Witam. Od jakiegoś czasu w mojej beci jest chwilowy brak mocy, szukałem na forum. Ale dużo tematów jest jeszcze z niebieskim dymem z wydechu. A mi nie kopci. Sprawa wyglada tak. Czasami po dopuszczeniu gazu nastaje całkowity brak mocy, auto wbija sie na obroty równo, powoli, bez magicznego uruchomienia turbo przy 2,5. I tak na każdym biegu, lecz jak chwile przytrzymam go na wyższych obrotach(podczAs jazdy) wraca moc, i wszystko jest ok. Wężyki od ciśnienia wyglądają ok.