Witam, dzisiejszej nocy jakiś/jacyś ....... ukradł moją Laleczkę. Do kradzieży doszło na bielanach. Wiem, że nadzieja to matka głupi, ale wciąż mam iskierkę nadziei, że się odnajdzie. Krótki opis mojego cuda. Czarny sedan, 2008 rocznik, m-pakiet, przedni zderzak lekko przetarty z prawej strony. Stała na blachach WE81... Wiem, że była jedną z wielu ale dla nas była jedyna :cry: . Pilnujcie swoich skarbów, bo idiotów nie brakuje :(