Treść opublikowana przez Axel
-
BMW - Czym dla Ciebie jest ta marka?
BMW - to moja religia :roll:
-
Chce kupic BMW, koniecznie w39 w dieslu
Heh...pamiętam jak kiedyś Żuczek siedział mi na ogonie, ale napewno miał przeszczep robiony bo skubany jechał za mną 120 a ja robiłem wszystko żeby mnie nie wyprzedził :mad2: :mrgreen:
-
Dziwny wypadek
Ja tam nigdy nie omijam żadnych przeszkód typu, koty, psy a zima nawet ludzi jesli taki jedzie przedemna rowerem i nagle się przewraca, to napewno nie zjeżdżam na lewy pas w prost na inne auta albo w prawo na drzewa tylko wale na niego. Owszem, jeśli wyskoczy coś dużego to tylko hamuje ale staram sie nie omijac. Przez takie omijanie u mnie w rodzinie zgineły dwie osoby... tu ominesz, a sam wpakujesz się w poważne tarapaty :duh:
-
Auto dzis i jutro (porownanie M5 E39 oraz E55 AMG)????
Ja mam takie testy ale z Auto Świata :idea: BMW e39 M5 vs. Mercedes E55 AMG Niestety nie mam skanera :|
-
w belgi nie kradna
O matko! chyba bym piane toczył :doh: Prawde mówiąc, to taki widok dla właściciela musi być załamujący - współczuje :(
-
SPOTKANIE KLUBOWO-FORUMOWE - SZCZECIN/CHOCIWEL 21.05.2006
Dzięki za zaproszenie, ale jak bym przyjechał i bym się napatrzył na wsze autka, to później bym po nocach nie spał i wogóle załapał bym doła..
-
CO Z MISIAKAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale jak cie pały zatrzymają i wylukaja że masz antyradar to ci go zabiorą :?
-
SPOTKANIE KLUBOWO-FORUMOWE - SZCZECIN/CHOCIWEL 21.05.2006
Ja bym się równiez z Wami wybrał na ten zlot ale niestety,brak bawarki :cry2:
-
BMW e39 czy warto kupic?
Dzisiaj siedziałem trzy godziny na allegro i przegladałem "piątki". Samemu mi po głowie chodzi model 523i - 528i i musze powiedzieć że roczniki od 97 do 99 a nawet było kilka takich z 2000 były w cenach do 48 tys. więc cena jeszcze atrakcyjna. Jedyne co nie daje mi spokoju to własnie czy podołam z utrzymaniem a konkretnie z serwisem :doh: Dlaczego ja musiałem zachorować na BMW :idea: Nie mógł być to polonez :roll2: :lol:
-
Kupiłem E36.. - radość z jazdy
No to teraz już wiadomo dlaczego koleś z Jetty odpadł :mrgreen:
-
Kupiłem E36.. - radość z jazdy
A jaki masz tam silnik?
-
Wymarzone BMW
Witam! Pozwoliłem sobie zamieścić na forum coś co przytrafiło się jednemu gościowi który marzył o BMW. Czytałem o tym w pewnej gazecie którą podsuneła mi pod nos moja mama mysląc że to moze zahamuje mój zapęd do BMW :duh: Ale o tym na końcu :lol: Otóż pewien młody chłopak postanowił pojechać do Niemiec aby spełnic swoje marzenie o BMW. Znalazł odpowiedni wóz w pewnym komisie, dość renomowanym a przynajmniej tak mu się wydawało. Był zachwycony gdy ujrzał to czarne cudo i był już pewny ze to auto jest już jego. Po auto wybrał się razem ze swoją dziewczyną.Droga powrotna była naprawde przyjemna,wręcz nie mógł się nacieszyć jak wspaniale prowadzi się jego wymarzone auto... No i wkoncu dojerzdżają do granicy...ale spokojnie,tu nie było żadnych problemów.Gdy mineli już granicę, świerzo upieczony kierowca BMW zauważył ze już od dłuzszego czasu w dość dużej odległości jedzie za nim czarny mercedes lub nawet dwa... W momencie gdy wjechali w zalesiony obszar, owe mercedesy a było ich aż trzy, błyskawicznie się zbliżyły do naszego marzyciela i w brutalny sposób zajechali mu droge! Jeden z przodu drugi z tyłu a trzeci z boku!!Kierowca i pasażerka BMW zostali wywleczeni z auta i zostali sami wlesie jak palec :cry2: Co się okazało po 5kilmoetrach od zdarzenia znaleźli swoje BMW....niestety całe pocięte w kawałeczki :modlitwa: Jak się później okazało z wyjaśnień policji,chłopak który kupił auto należało do właściciela komisu który trudnił się w handlu narkotykami.A w aucie które zakupił była ukryta dośc pokaźna ilośc narkotyków.Pech chciał że kurier który miał w tym samym czasie jechać do Polski zachorował, a że trafił się on to "komisant" mu go sprzedał a po przekroczeniu granicy jego kumple odebrali co swoje. I taka to smutna historia chłpaka który marzył o BMW.W każdym bądź razie koleś powiedział że nigdy więcej BMW bo tymi autami jeżdżą gangsterzy i złodzieje! Teraz jeździ Fiatem Punto i przynajmniej jest spokojny że nic mu się takiego nie przytrafi. Zdrugiej strony mógł to być każdy inny samochód a że on kaurat trafił na taki...cóż, pech! No i póxniej jak już to przeczytałem, moja mama z usmiechem na twarzy mnie się pyta: -I co, nadal chcesz jeździć BMW?? Odpowiedź była jednoznaczna: -Oczywiście mamo :mrgreen: A mama na to: :jawdrop: i koniec tematu...
-
zmiana przodu z e36 na e 46
To się nazywa wiejski tuning ala Top Gear :lol: