Treść opublikowana przez bmwlodz1
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Witam. Po wymianie pompy na nowej problem powraca, auto gasnie przy ilości paliwa w baku mniejszej niż 15l. Paliwo w baku również zostaje tylko w jednej komorze. Gdzie znajduje się przekaźnik pompy wspomagającej i czy to może on za to odpowiadać?
-
Problem z odcięciem zapłonu
Witam. Jedni mają problem z uruchomieniem silnika przez odcięcie zapłonu. Mój problem kieruje się w drugą stronę. W aucie zostało zamontowane odcięcie zapłonu na magnes. Auto stało jakiś tydzień czasu, kilka dni bez akumulatora. Po włozeniu akumulatora i odpaleniu auta odcięcie zapłonu się nie załącza. Wszystko włącza się od razu po przekręceniu kluczyka. Czy ktoś pomoże zlokalizować problem?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy pompa w baku mogła nie działać a paliwo było zaciągane przez pompe wtryskową?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Teraz już nawet pompka na krótko nie działa.
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Jakiej marki pompę wybrać? Pierburg, VDO czy Siemens?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Pod fotelem kierowcy znajduję się coś okrągłego długości 5cm z wtyczką, przewody paliwowe idą jednak oboka, do tego dochodzą jakieś dwie cienkie chyba stalowe rurki. Wypompowałem całe paliwo z baku, wyczyściłem bak. Przedmuchałem wszystkie rurki wężykiem podłączonym pod butle tlenową czyli wysokie ciśnienie. Wyjąłem pompe sprawdziłem ją na krótko pod akumulator, pompa działa i pompuje ładnie paliwo. Wszystko z powrotem skręciłęm. Przkeręcam kluczyk i nie słyszę pompy. Rozbieram znowu sprawdzam czy pompa na pewno działa. Podłączyłem znowu na krótko pod akumulator dotykająć tych blaszek przymocowanych do pompy. Pompa działa paliwo wychodzi z baku i również komory się wyrównują. Założyłem dekielek podłączam na krótko przewody z akumulatora w miejsce gdzie wpinamy kostke i cisza. Na odcinku od kostki do pompy gdzieś musi uciekać napięcie. Zacisnąłęm mocniej styki i nadal to samo. Kable wyglądają dobrze i nie ma żadnych przerw. :mad2:
-
520d zgasło i nie chce odpalić
A co za pompa lub czujnik znajduję się pod fotelem kierowcy? Dochodzą do niej kable i jakieś rurki. Czy dużo roboty jest z wyjęciem baku czy lepiej podłubać w aucie?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Już trochę złapałem. Czy jest możliowść, że ta "pompka strumieniowa" złapała jakiś syf i paliwo nie przelewa się do drugiego zbiornika a pompa działa? Kolejna sprawa to czy pompa jeżeli nie działa wydaję jakieś odgłosy? I jeszcze jedna sprawa, czy na przewodzie zasilającym (przy wylocie z baku) pompę progową powinienem wyczuć jakieś zasysanie palcem w momencie włączenia zapłonu lub w momencie rozruchu?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Bezpiecznik włożony, obydwa dekle zdjęte, jutro będę szukał tej pompy przelewowej. Ten bezpiecznik tyczy się chyba tylko wersji M5. Bezpieczniki od tej pompy znajdują się koło schowka.
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Dziękuje za odpowiedź. Czy może ktoś dokładniej opisać jak dostać się do tej pompki która odpowiada za przelew? Zauważyłem też dziwną rzecz, a mianowicie brakowało bezpiecznika nr 54 od pompki, czy możliwe, że dało się odpalić auto i cyz możliwe, że on był odpowiedzialny za nie przelewanie paliwa w komorach?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
A więc tak. Paliwo nie dochodzi do filtra, w ogóle nie leci. Paliwo z baku również nie wychodziło. Pompa w baku dość głośno i dziwnie dzwięczała. Po odkręceniu dekli od baku zauważyłem, że całe paliwo jakie zostało (ok 10 litrów). znajduje się w lewej komorze, natomiast w prawej tam gdzie pompa jest sucho. W czym może tkwić problem?
-
520d zgasło i nie chce odpalić
Witam. To mój pierwszy post na forum. Znajomy wyjechał za granicę i zostawił mi pod opiekę E39 520d. Auto stało jakieś póltora miesiąca nieodpalane na dworzu z połową paliwa w baku. Naładowałem akumulator, wlałem do baku dodatek zimowy do paliwa. Odpaliłem auto, zrobiłem nim bez problemów jakieś 200km. Dzisiaj zapaliła się rezerwa, zatankowałem auto, pojechałem w trasę i zrobiłem ekonomiczną jazdą jakieś 200km. Kiedy dojechałem do miasta kilka razy wdepnąłem mocniej gaz i miałem wrażenie, że przy jakiś 3 tysiącach obrotów auto jakby delikatnie przytkało. Za kilkaset metrów stanąłem na światłach i odczułem delikatne skoki obrotów. Za jakiś kilometr dalej zatrzymałem się na światłach i auto padło. Rozrusznik kręci ale nic więcej się nie dzieję. Nie widać żadnych kontrolek. Auto nawet na chwilę nie chce zaskoczyć. Sprawdziłem na szybko bezpieczniki w bagażniku ale nic nie dojrzałem. Auto odholowałem. Jutro mam zamiar sprawdzić przepływa paliwa. Poproszę o jakieś sugestie i porady. Olej był zmieniany jakieś 5 tyś. kilometrów temu. Nie wiem kiedy był zmieniany filtr paliwa i zastanawiam się czy może być on odpowiedzialny za tą usterkę, choć wydaje mi się, że nie powinien odciąć całkowicie dopływu paliwa.