Siema, mam problem z F22 225d B47 z 2017 roku, którego nikt nie potrafi rozwiązać. Auto stało 7 lat i paliwo zmieniło się w maź. Cały układ został dokładnie wyczyszony, ściąganięty zbiornik wyczyszczony, pod wtryskami nie było mazi. Samochód przejechał od tamtej pory 5k km, ale niskie ciśnienie paliwa całkowicie wariuje. Wymieniłem już pompę w baku na nową OEM, czujnik ciśnienia na listwie, podgrzewacz paliwa, czujnik temperautry, zawór VCV Bosch na pompie wysokiego ciśnienia i filtr paliwa, moduły EKPM podmieniałem już dwa. Wszystkie czujniki ori lub bosch Cały soft auta został zaktualizowany w ASO do najnowszego I-Stepu. Samochód był oddany do jednego z lepszych serwisów we Wrocławiu, ale nic nie znaleźli. Cały czas wraca błąd 26D000 (Ciśnienie wstępne paliwa: za wysokie). W ISTA podczas procedury odpowietrzania ciśnienie przekracza 5 bar i po minucie wywala komunikat: „Maksymalne dopuszczalne ciśnienie zostało przekroczone podczas odpowietrzania układu paliwowego”. Co ciekawe jak wrzuci się używany EKPM to pompa w baku pracuje cicho, ale jak tylko się wykona adaptacje to już chodzi permanentnie głośno tak jak by cały czas na max. Z tego co wiem w B47 nie koduje się EKPM i należy tylko zrobić adaptacje. Wszelkie sugestie mile widziane. W planach jest jeszcze wymiana ECU, ale to znowu strzelanie na ślepo. Pozdrawiam