Witam.Mam problem z moim Compactem 318TD z 2003 roku. Sytuacja wygląda następująco.Rano przy mrozie -8 odpala od strzału.Kiedy przejadę 2-3 km i go zgaszę a nie jest jak wiadomo do końca nagrzany - wskazówka temp. lekko poza niebieskim polem - chcę odpalić to muszę kręcić bez przesady 2x20 mniej więcej obrotów rozrusznika zanim łapnie. Co to może być ? Zaznaczam iż wymieniłem 2 tyg. temu świece na nowe NGK oraz kupiłem nowy akumulator Warta 80/780 :/ Może jakiś czujnik ? viewtopic.php?f=69&t=117886