:lol: no z tym psem to strzał w 10!!! przyznaje sie bez bicia zapomniałem o nim.... A tak na poważnie, to trudno mi to lepiej opisać, nie znalazłem żadnych zależności co do tego kiedy to sie dzieje. Fakt myślałem juz o tym że to może byc wspomaganie, bo to taki dźwięk jakby sie jakaś pompa uruchamiała, i na początku tyci skrzypiała, a po chwili juz się kula i jest ok! Musze zacząć od oleju w spomaganiu! Chyba że macie jakieś inne sugestie? Może zamienić psa na kota?!!! :twisted2: