Mam kłopot ze zrywanymi tulejami mocowania wahaczy przednich. Samochodem przejechałem 20 tys. km, a będę je musiał zmieniać trzeci raz! Wiem, że silnik 2,8 do lekkich nie należy, a nasze drogi sa tragiczne, ale... to chyba przesada. Szukałem jakiś mocniejszych tulej, ale te do M3 są zupełnie inne (otwór mocowania wahacza nie jest ustawiony centralnie). Czy wiecie, czy ktos opracował juz podzespoly zawieszenia do E-36 na polskei drogi? Ktos ze znajomych zachwalał elementy poliuretanowe, ale... sam nie wiem.