hej No pewnie nie wniosę nic nowego ale przezyłem podobną sytuację w bmw E-12 2.0 6cyl :? poszła głowica, było później planowanie i założona po wszystkim pięknie bunia chodziła aż sie porządnie zagrzała i kapica- zaczęła przerywać. Po przestygnięciu na początku ok pracowała i od nowa to samo po zagrzaniu, Sie okazało, że bardzo delikatne pęknięcie płaszcza głowicy- wyszło pod ciśnieniem w warsztacie. Ja nie mówię, że to u kolegi nawaliło, ale warto po ściągnięciu głowicy ją sprawdzić ciśnieniem? pozdr.