Witam od jakiegos czasu ubywał mi plyn w chodnicy wiec załozyłem nową,ale problem nie zniknął.Dziś po przejechaniu ok.20km zapaliła się kontrolka od poziomu płynu i za chwile zgasła.Po nastepnych kilometrach znów się zapaliła.Gdy otworzyłem maske i odkręciłem korek woda się gotowała i wylała sie ze zbiorniczka.Wskaznik temperatury pokazywał ze jest ok i wiatrak też sie nie załaczał.Samochod nic nie stracił na swoiej mocy.Więc prosze o jakąś radę bo możę ktos to już miał.