Witajcie, czy może ktoś z Was spotkał się z "problemem", że w przypadku zimnej skrzyni biegów (dopiero po ruszeniu) skrzynia nie przełącza szybciej na dwójkę, tylko samochód jedzie prawie na najwyższych obrotach na jedynce. Nie wiem, czy to normalne, że po prostu musi się rozgrzać, bo wystarczy że pojadę kawałek i po ponownym zatrzymaniu i ruszeniu biegi zmieniają się płynnie i bez żadnych szarpnięć. W przypadku startu z zimną skrzynią i silnikiem między dwóją i trójką jest lekkie szarpnięcie. Czy powinienem mieć powody do obawy> Pozdrawiam