A propos-oryginalnych japońskich amorów-mój ojciec w Galancie z 90 roku i 280 tys. przebiegu (polskie drogi głównie) bez problemu przechodzi tzw.trzepaki.
Potwierdza się-dosyć dużo osób narzeka na sachsy(marka auta nie ma znaczenia). Ja kupowałem przód do E-34 po 350 pln za szt.ponad rok temu. Jak do tej pory jest OK. Ciekawe jak długo?
To o czym piszesz to czujnik Halla w aparacie. istotnie - dość droga sprawa. :lol:
9 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.