Włążę po ulewie do mojego Słoneczka a tu mam nogi po kostki w wodzie. Strużkę wody znalazłem od dziurki pod kierownicą po jej lewej stronie (prawdopodobnie szedł tam kiedyś jakiś kabel). Strużka idzie mniej więcej środkiem stópki na lewą nogę. Zacząłem lać wodę w kratkę od wycieraczki i już jestem pewien, że to tędy. No to zasilikonowałem łączenie blach w odpływie i leci nadal. Problem w tym, że nie dojdę silikonem dalej, bo odpływ potem się zwęża do poziomu wąskiej rurki. Co tutaj począć?