Na Twoim miejscu wybrałabym 3.0, wg mnie 2.8 to jednak za mało na taką masę. A ponoć nie ma dużej różnicy w spalaniu 2.8 a 3.0. Tym bardziej jeśli zagazujesz 2.8 to te auto już w ogóle będzie w miejscu stało. De facto 3.0 też szału nie robi, ale już lepszy rydz niż nic, jak to się mówi :roll2: Zresztą, jeśli kupujesz e38 tylko ze względu na wygląd, nie znając się na mechanice ani trochę i licząc na niskie spalanie czy niską awaryjność... To daleko nie zajedziesz :nienie: Pozdrawiam.