Cześć! To na pewno odpływ w szyberdachu. Miałem coś takiego i już nie mam. Mianowicie podjechałem do warsztatu i miły Pan za pomocą cienkiego drutu przepchał odpływ, potem sprężonym powietrzem oczyścił resztki syfu. Po wszystkim polał dach wodą i sprawdził czy cieknie do środka. Już nie ciekło!!! Dodam, że nic nie zapłaciłem. Pozdrawiam
2 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.