Ja u siebie wymieniłem: wahacze, tuleje wahacza, poduszki amortyzatora, gumy i łączniki stabilizatora (wszystko lemforder), regenerowałem maglownice i dalej strzela przy skrecie ;/ pozostało wymienić drążki wraz z końcówkami wiec może i u Ciebie jest z tym problem. pozdrawiam.
Co najlepsze ja ubiegłej zimy miałem ten sam problem, przez lato problem ustał. I tej zimy znowu powrót.... Według mnie wina leży w podporze wału (tej bliżej skrzyni) pomimo, iż wymieniona została profilaktycznie na nową (jak to mówią nowe jest wrogiem dobrego ;/)
Poradził sobie ktoś z problemem "puchacza"? U mnie przy ujemnych tempereturach dzwięk słychać cały czas (nawet jak silnik się nagrzeje). Proszę o pomoc, gdyż jest to bardzo irytujące...
Witam. Za oknem zima i znowu słyszę ten dźwięk... Czy nikt jeszcze się z tym nie uporał ? U mnie również dobiega z okolic skrzyni/podpory wału (tej bliżej skrzyni). Zaznaczam, że obydwie podpory są nowe firmy febi. Każda pomoc byłaby mile widziana... pozdrawiam.
Sworznie kupiłem u kolegi w sklepie motoryzacyjnym koszt 96 zł po rabacie za 2 szt. oczywiście meyle HD. Za robociznę nic nie zapłaciłem bo wszystko sam robiłem nie ma w tym nic trudnego tylko potrzeba trochę czasu. Oczywiście mówimy tu o sworzniach zewnętrznych tych od zwrotnicy bo niestety wewnętrzne są niewymienne. Na szczęście u mnie wewnętrzne są jeszcze w dobrej formie.
Nie zgadzam się z przedmówcą, jestem świeżo po wymianie sworzni w oryginalnych wahaczach. Trochę jest kłopot z wybiciem starego, ale już wprasowanie - oczywiście na prasie nie stanowi problemu. Kilka godzin pracy i wahacze jak nowe i wreszcie ta cisza, pozdrawiam.
10 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.