Wczoraj przestało mi wjać powietrzem. Stało się to po zgaszeniu auta i odpaleniu po jakis 10 minutach. Klimatronci normlanie sie zalaczyl, wyswietla, slychac ze cos tam sie dzieje, ale nie wieje. Kiedys juz cos takiego mi sie zdarzylo, ale po zgaszeniu auta i ponownym uruchomieniu zaskoczylo. Tym razem lipa. Grzalka i klima dziala, poniewaz tak jak wczoraj lalo i wlaczylem samo ogrzewanie, to szyba zaczela deliaktnie parowac, po wlaczeniu klimy rozjasnila sie. Niestety wszystkie inne szyby z braku powiewu powietrza paruja. Jak się dostac do tego jeza w moim E46?