3 lata tak mam,bo jakoś nie mogę trafić na mechanika,który to trafnie zdiagnozuje :!: ,poza tym sytuacja się nie pogarsza,więc jeżdże. :8) Dziś pieściłem silniczek,zrobiłem reset,wygląda jak igła,ale niestety nadal muszę 10 sekund czekać.....(świece wymienione,kable niestety nie,wszystkie odmy sprawdzone podokręcane,akumulator ok,wszelakie kostki i inne połączenia,cewki,filtry,płyny sprawdzone wyczyszczone).Czekam na pacjenta o podobnej przypadłości,bo w ciemno nic robić nie będę. :naughty: