Witam wszystkich Mam taki mały dylemat , ostatnio już 2 -3 razy migła mi lampka od chłodnicy . Zawsze dzieję się tak na zimnym/letnim silniku ( przy ujemnej temperaturze na zewnątrz) kiedy stoję gdzieś pod górę , jak wyjeżdżam na płaski teren mija ok 1 min i lampka gaśnie. Płyn sprawdzony jest ok, wiec wyciek do silnika i ubytki odpadają . Auto normalnie się zachowuje i trzyma temperaturę. Co może być przyczyną tego migania kontrolki ? Czy może być to termostat ? Czy co innego ? Pozdrawiam