grzechusk, u mnie w sumie jest podobnie, czasami właśnie wygląda jakby nie palił na wszystkie, albo miał za mało paliwa. Miałem też przypadek, że po zapaleniu po 2 -3 minutach pracy sam zgasł. Tu podejrzewam właśnie coś z paliwem. Obecnie mój mechanik po 3 dniach prób poddał się, bo pali cały czas, nawet gorący. Ale samochód stoi w garażu, bo jest zima, a ja nie chcę ryzykować przymusowego postoju. Totalny pat. Mechanik twierdzi, że na 90% to wina pompy. Mam zamiar sprawdzać: przekaźnik pompy (pewnie profilaktycznie wymienie) Ale co jeszcze? Pozdrawiam