Przychylam sie do przedmowcy, na prawde trzeba sporo jezdzic zeby byl sens kupowac diesla. Jak z beznzynowymi nie mam wiekszych problemow tak na moim poprzednim dieslu stracilem sporo pieniedzy :( Co prawda to byla "trojka" ale BMW. Przebieg ledwie 200 tys km, a pompa juz wymagala regeneracji. Niestety, na pompie sie nie skonczylo... Byc moze pechowo kupilem, ale jednak dosc szybko zdecydowalem sie na powrot do "benzyniaka":) P.s. Co do roznicy 184 a 193 - niewyczowlana Szerokiej drogi!