A ja bylem u mechanika i przepłukał mi silnik zwykłym olejem napędowym. Zlal stary olej wlał do silnika około 3 litrów ropy i 0,5 litra oleju syntetycznego. Zapuścil silnik na 3 minuty, zlał ten syf i jeszcze raz taka sama operacja za drugim razem juz ropa byla prawie czysta. potem zalał 5w-40 dokładnie umył silnik "wygląda jak nowy" i po 2500km nie ma żadnego wycieku a olej na bagnecie jest przeźroczysty i silnik pracuje cicho tak jak przed wymianą. Trochę się bałem, że zatrze mi silnik ale powiedział, że wie co robi. Na razie jest ok, co sadzicie o takim płukaniu????