Każda stacja kontroli pojazdów wyposażona w "trzepaki" do amorków robi pełen test zawieszenia za 20 pln - cena ustawowa. W pomiar sprawności tych urządzeń nie wierzę, ale pomiar niesprawności, czyli jak amortyzator już wylał płyn - ten nigdy nie zawodzi. Z drobną różnicą w tym przypadku nie jest to cena ustawowa a umowna. Ustawową byłaby gdyby to było w ramach badania tzw "poprawkowego" a w tym przypadku nie jest. Tak naprawdę test "samych amortyzatorów" na SKP zależy od wielu czynników ale przede wszystkim od sprawdzającego. Ale i tak warto jechać i sprawdzić