-
Kto na forum ma jakieś M?
Kolego pitong, "żal dupy mi nie ściska" jak poetycko to ująłeś :mad2: , a z wielu powodów wręcz przeciwnie. Ale mniej więcej tak konstruktywnej odpowiedzi prędzej czy później się spodziewałem...
-
Kto na forum ma jakieś M?
A jak myślicie, jeśli ktoś ma np. E30M3 z przebiegiem udokumentowanym poniżej 100k km (a są takie w Polsce)to tak chętnie będzie pisał o tym na forum. A poco? Właściciel ma wiedzę na temat i ma auto :lol: Z poświadczenia wiem, że właściciele rzadkich i drogich aut nie są zbyt skłonni rozpisywać się o tym na ogólnych forach ( i słusznie, z wielu powodów), to im do niczego nie jest potrzebne. Żeby się pochwalić? sama świadomość posiadania Tego wystarcz :lol: Co najwyżej ktoś napisze, jaki piękny, oni o tym to wiedzą :lol: A na pytania np. ile pali czy ile kosztował :duh: , no sami wiecie :wink: . Chętniej napiszą ci, którzy mają np. "pół M-ki" :wink: Pozdrawiam
-
E9 w Kotlinie Kłodzkiej
Ja dzisiaj już odpadam, bo jutro o 4 rano wstaję , moje pieski mają "wycieczkę" na spotkanie w lesie. Jakby co jutro jestem po południu. Pozdrawiam
-
E9 w Kotlinie Kłodzkiej
Mattiss, tak sobie siedzę i myślę :duh: a propos E 30. A może zorganizować takie spotkanie 20, no może 30 :lol: E 30-tek w jakimś fajnym miejscu?. Nie wiem, może Sopot, Kraków, może Wrocław a może Kazimierz Dolny, wiesz, chodzi o marketing :wink: A, może bicie rekordu ile E30 spotka się w jednym miejscu w jednym czasie? Jeden warunek- oryginały. A co :lol: To może nie jest odpowiednie miejsce, ale skoro zaczęliśmy o e30 to może nie dostanę bana :roll: Ps. co do Kazimierza Dolnego to bazę mam a z władzami to byśmy się chyba jakoś dogadali. Ja mogę wystawić dwie E30. Tak to wieczorem, z nudów przyszło mi do głowy :lol: . Pozdrawiam
-
E9 w Kotlinie Kłodzkiej
Witam Masz racię mattiss, auta powalają. To nie tylko kwestia pieniędzy ,ale stylu życia, no kasy też :wink: Ci, którzy by chcieli i pieścili takie cuda nie bardzo na to mają :cry: A polscy "nowobogadzcy" szpanują nówkami z salonów i "pałacami" jak z seriali latynoamerykańskich :duh:. Ps moje E30 w kwietniu 2012 będzie miało 25 lat, no to już coś, jak na początek :lol: Pozdrawiam
-
E9 w Kotlinie Kłodzkiej
witam mattiss, dlaczego na kolana? Wystarczy się zwołać i zrobić podobne spotkanie. Tak, jak dziś spotkali się właściciele saabów w Kazimierzu Dolnym. Spotkanie kameralne, ale auta ciekawe i rzadko spotykane na naszych drogach np. saab sonet. Bez palenia opon, na luzie, z dobrym jedzeniem, piękną pogodą i wspaniałymi widokami. Nie jestem członkiem klubu i na takie wypady jeżdzę sam a fajnie byłoby tak w kilka ciekawych i nie tuzinkowych aut spotkać się w urokliwym miejscu z dobrą kuchnią i starą, ciekawą architekturą. Pozdrawiam
-
rekonstrukcja e30 :D
Tak, tak, a świstak... jak to było dalej? Dobra szkoda słów.
-
rekonstrukcja e30 :D
M-Technic, to kiepski żart. No cóż...
-
rekonstrukcja e30 :D
Ale, jaki dywan położyć w garażu, żeby było MU wygodnie...
-
rekonstrukcja e30 :D
Taaaaak E 30 M3 :lol: jest piękne!!! Moja żona ciągle mówi : "mam nadzieję, że nie zarobisz tyle żeby dokupić do tego co masz jeszcze M3 " bo mnie zostawisz" Nie zostawię, kto inny wytrzymałby ze mną :lol:
-
rekonstrukcja e30 :D
Nie wiem, chyba nigdy nie zrozumiem tej swawolnej chęci do kundlenia. Samochody sportowe, czy to do wyścigów czy rajdów zmiany, zgodne z homologacją w danej epoce te przeróbki to jasne i to rozumiem , ale seria?? W serii to nawet komplet kluczy przewidziany przez producenta powinien być "na pokładzie". Ciekawe, ile warte byłoby dziś nie tylko finansowo, ale historycznie np: takie BMW 328 Mille Miglia Bugelfalte, gdyby jakiś "dobromir pomysłowy" wtedy wpadł na pomysł: tylko 2 litry, 80 KM i tylko 160 km/h? Przerabiamy, ma mieć więcej i mocniej. Jaką wartość ( przede wszystkim historyczną, finansową pomijam :wink: ) miało by to auto dziś ? no chyba nie taką jaką ma :lol: No, ale przecież wszystko można, np. nawet z sedana zrobić cabrio :lol:
-
Jak "podnieść" 318 E30 z 87r. ?
Przecież na oryginalnych sprężynach powinien stać normalnie. Sprawdź, czy ktoś wcześniej nie motał przy mocowaniu sprężyn. Niestety wiele osób obniża ( na naszych drogach :duh: ) zawiasy. Moze i tu jakaś durna przeróbka zamocowań.
-
rekonstrukcja e30 :D
Szanowny kolego KaroluGd Cytując klasyka to "oczywista oczywistość" :wink: , że chyba każdy z nas grzebie przy silniku i ja też, bo to dla mnie przyjemność. Miałem na myśli daleko idące zmniany w konstrukcji samochodu i "poprawianie" fabryki. A za kilkanaście lat te egzemplarze bez "poprawek" na rynku kolekcjonerskim będą miały duuuużo wyższą cene od tych "ulepszonych", jeżeli w ogóle ktoś je zechce. Takie jest moje prywatne zdanie, każdy robi tak, jak chce :lol: O instalacji gazowej w BMW nie wypowiadam się. Nie chcę wkładać kija w mrowisko :wink: Pozdrawiam :lol:
-
rekonstrukcja e30 :D
A jeśli już jakaś zmiana w oryginale to np. BAUR :lol:
-
rekonstrukcja e30 :D
Witam Taa, Harley z silnikiem Yamahy, Jaguar z silnikiem Hondy :lol: Ale serio, oczywiście, że oryginał. Brakuje komuś mocy, szybkości, to kupuje mocniejszy model tej marki, a nie robić kundla, bez urazy :wink: Swego czasu panowała moda na choppery i żeby coś takiego mieć bez opamiętania cięto ramy Junaków (to był najczęściej spotykany "dawca") i przerabiano na choppery. A dziś oryginał trzyma cenę i jest coraz droższy. A te wszystkie poprzerabiane praktycznie mają wartość złomu.. I takich przykładów nie tylko z dziedziny motoryzacji jest wiele. Tylko oryginał, takie jest moje zdanie.