Noi tak by było, bo ostatecznie zdecydowałem się na 330i...no ale salon i sprzedawca mieli inne zdanie 🥲. W czwartek wysłałem im zaliczkę na 320i. W weekend przemyślałem sprawę, poczytałem wasze opinie i we wtorek z samego rana zadzwoniłem z prośbą o zmianę na 330i. Mocno się zdziwiłem bo dostałem informacje, że już jakiekolwiek zmiany nie wchodzą w grę - zarówno jak chodzi o silnik, jak również o jakieś audio czy opcje. Jestem mega zaskoczony że tak szybko się to potoczyło, bo wcześniej sprzedawca wspominał ze do końca miesiąca raczej będzie ok ze zmianami. No cóż... Plus jest taki, że wspominał ze na dniach będzie produkowany, więc przypłynie do Polski w okolicy połowy września. A jeśli chodzi o modowanie, to na ten moment odpuszczę zabawę. Tak jak piszecie, jednak gwarancja jest ważniejsza. To już odrobinę offtop, ale z waszego doświadczenia warto przedłużyć ją do 3/4/5 lat?