-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
Chodzi mi o wężyk, który idzie od miejsca w którym obok są kostki od kolektora. Ten wężyk idzie do pompy vakum przez przód silnika. jeżeli chodzi o zaślepienie gruszki od sterowania klapami to mam na myśli wypięcie wężyka od podciśnienia, który wchodzi do gruszki i włożeniu w niego śrubki. Jak wywaliłem klapy i dałem zaślepki to zostawiłem na miejscu ten „pręt” od sterowania klap (mogłem go wywalić) i nie zaślepiłem tego węża, ktory podaje cisnienie do sterowania tych klap. Po fakcie i zrobieniu 1000km przeczytałem, że powinienem ten „pręcik” usunąć a wężyk od podciśnienia odngruszki zaślepić, żeby komputer nie głupiał z podciśnieniem.
-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
EGR jest zaślepiony i z tego co pamiętam jak soft był robiony to był wykodowany. Możesz mieć racje z tym powietrzem, bo przed zdjęciem kolektora sprawdzałem i nie było takich błędów. Wymieniłem tylko wężyk podciśnienia od trójnika do pompy Vacum. Jest trochę dłuższy niż był, ale czy może to być przyczyna? Może jakieś 5-7cm. a błąd ten nie jest od tego, że nie zaślepiłem tej gruszki?
-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
Czujnik doładowania jest na miejscu. zresztą auto ma moc, nie ma laga i wszystko jest ok żeby z gruszki zdjąć podciśnienie muszę ściągać kolektor?
-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
Skrzynia manualna. Tak, wywaliłem klapy tylko fizycznie. Nie wykodowalem ich i nie zaślepiłem gruszki od podciśnienia.
-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
Tak, odma z wirnikiem. A błąd od powietrza nie będzie przez to, że nie zaślepiłem podciśnienia od gruszki?
-
Drutek obserwuje zawartość Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
-
Problem po zaślepieniu klap kolektora dolotowego - M57n
Cześć grupa! Wziąłem się po czasie za swoje e46 coupé. Poniżej postaram się przedstawić o co chodzi. Silnik m57n 204 PS euro 3 Wymienilem świece żarowe. Przy okazji postanowiłem zaślepić klapy kolektora. Zdemontowałem i wrzuciłem zaślepki. Zostawiłem tylko gruszkę od podciśnienia wraz z „prętem”, który odpowiadał za sterowanie owymi klapami. Wymieniłem przy okazji odmę- nie z ASO- zwykła ze znanego portalu w internecie(odma z wirnikiem) Po złożeniu i po diagnostyce w INPIE poniższe błędy: 3F01 (0237), 3FF1 (3264), 3F35 Błędy wskazują na problem z powietrzem, nieszczelność? Wróciłem do INPY, aby zobaczyć jak to wygląda. Parametry na Zimnym silniku przy (-2*C) - moim zdaniem jest okej. Po powyższych wymianach zauważyłem, że w okolicach wlewu oleju stoi olej- wcześniej też coś było, ale nie aż tyle. Do tego od prawej strony kolektora- właśnie tam gdzie jest ten pręt od sterowania klapali widzę, że delikatnie się poci. Teraz pytanie. Czy winą tego może być to, że zostawiłem ten pręt startujący klapami i nie zaślepiłem w zaden sposób gruszki od podciśnienia? Temat dość ważny dla mnie, ponieważ jestem za granicą i auta potrzebuje cały czas na trasy. Po wymianie powyższych rzeczy zrobiłem 1000km na trasie PL-DE