Cześć, mam problem z którym nie mogę sobie poradzić od 3 miesięcy, mianowicie m550d czyli n57 na 3 turbinach, auto po nocy postoju odpala od strzała i chodzi prawidło, po ok.5-7 sekundach zaczyna świrować i nie równo pracuje przez ok. 30 sekund, po czym pracuje znowu wzorowo i już nie ma problemu do końca dnia. Następnego dnia znowu to samo. Komputer nie wykazuje błędów, wtryski sprawdzone, świece, egr również. Problem jest tylko po odpaleniu załkowicie zimnego silnika, obroty wahają się o ok.100-200. Czy ktoś ma jakiś pomyśł? Z góry dziękuję