Witam chciłbym sie podłaczyc do tematu mam e36 2,5l zpoczatku 95r. Kupilem ja jakis miesiac tem no i podobnie jak koledze gdzies tak co tydzien musze dolac jakies 0,5litra płynu wszedzie jest sucho silnik pali normalnie chodzi równo. była peknieta obudowa od termostatu wymieniłem i nadal ubywa. No i jeszcze jak sie ja zaczne meczyc z jakies 10 min. to temperatura rosnie ale wystarczy przejechac kawalek i sie wszystko normuje. Znajomy mechanik twierdzi ze to niemoze byc uszczelka musi gdzies cieknac i poprostu parowac, niewiem co juz mam robic dalej tak jezdzic i dolewac płyn i czekac az stanie macie jakis pomysł???