Mają podobno specjalne cenniki na różne okoliczności (grupy zawodowe, klienci flotowi, itd.), noszą one literkę A, B, C,... Trzeba rozmawiać choćby telefonicznie, natomiast deal zrobiłem na spotkaniu osobistym. Samo rozsyłanie zapytań nic dobrego moim zdaniem nie przyniesie bo czemu doradca miałby się w takiej sytuacji naginać? Sposób finansowania nie był czynnikiem przy ustalaniu ceny. P.S. Gran coupe to nie coupe ;)