dzięki Zbichu.wole być zapobiegawczy więc to"mógłby być większy"wezmę raczej do siebie. niemniej wczoraj zrobiłem wywiad wśród gazowników w mojej okolicy oraz ludzi którzy pracowali u tych gazowników i okazałosię że ten u którego chciałem założyć BRC to partacz i krętacz(gaz montują praktykanci :duh: ,niby nadzór "szefa"jest ale wiadomo:"jak już tak zrobiłeś to niech tak zostanie").taka sama sytuacja jest u innego który zaproponował mi gaz o 500,-taniej niż wszędzie-FORGAZ za 3000,-. w zasadze polecają dwuch,jedni zakładają STAG-a 300 a drudzy....to będe wiedział za parę godzin.