niestety kolega PETERSEN ma rację. Nowa przepływka do TDS-a kosztuje 950zł, a te na allegro są do każdego innego tylko nie do TDS-a. Ma jeden gość na allegro używke za 700zł, ale musiałbym upaść na głowę żeby za 10-letnią przepływkę dać tyle kasy. Teraz już wiecie dlaczego nie spieszy mi się żeby założyć ten cholerny przepływomierz. Gdyby on chociaż kosztował 500zł to bym się nie zastanawiał i nie szukał używanego, a tak; dać 1000 zł za coś co jest prawie nie odczuwalne przy "normalnej" jeździe!?