Otóż po kilku dniach pobytu za granicą w końcu wsiadłem w swój samochodzik, lecz zaniepokoiła mnie dziwna barwa światła odbita w garażu. Wyszedłem i zobaczyłem, że lewe światło mijania świeci na pomarańczowo a w dodatku w lampie świateł długich! (na pozycji świateł mijania) Sprawdziłem też jak działa na długich, wtedy prawe długie się pali, a lewe nie. Nie mam w ogóle pojęcia z czego to może wynikać, już miałem kilka razy taką sytuacje, ale po ponownym włączeniu świateł normalnie działało, może to wina bezpiecznika, przewodów, lipnych żarówek? Bardzo proszę o jakąkolwiek podpowiedź.