Witam. jechalem sobie spokojnie wczoraj moim smutnym padlem, i niestety spalilo mi sie cos pod kierownica - dym wypelnil cala kabine, zapach palonego plastiku, zgaszony silnik, itd itd. zajrzalem pod spod i bylo jakies zwarcie na wiazkach, generalnie duzo rzeczy sie popalilo. natomiast moje pytanie brzmi : czy w przypadku takiego duzego padu elektryki normalne jest, ze swieca mi sie wszystkie kontrolki na konsoli (inspekcja, klocki, olej.. miga check) pomimo tego, ze kluczyk nawet nie jest w stacyjce ?