Mam pytanie do kolegów z Warszawy. Gdzie oddalibyście swoje autko do blacharza i lakiernika? Jakiś łachmyta wjechał mi na parkingu w tylne drzwi i uciekł. Mam spore wgniecenie i odpryski lakieru, także komplet. Szczerze powiem, że jakoś nie mam zaufania do jakości usług w stołecznych warsztatach. Nie chciałbym, żeby ktoś położył szpachlę i warstewkę lakieru, a potem wciskał mi kit za duże pieniądze. Może jednak któryś z Was miał podobną potrzebę i był zadowolony z usługi? Gdzie się udać? Żeby nie robić reklamy napiszcie wiadomość prywatną. Pozdrawiam! R