Witam!Mam taki problem:Przy temperaturze ponizej 10-12stopni p po nocy badz tez po paru godzinach postoju po odpaleniu kopci na niebiesko przez około minute, a zarazem trzesie autem.Po mniej wiecej minucie nie dzieje sie nic niepokojacego .Oleju nie ubywa.Plyn chlodniczy rowniez bez zmian.Swiece, odma,sterownik swiec wymienione.Komputer nie odczytuje zadnych błedow,wszystkie parametry w normie.Czy ktos mial podobny przypadek?Teraz w lecie to nie daje o sobie znac ale niedlugo zaczna sie nizsze temperatury i znow przy kazdym odpaleniu bedzie irytowac.