Witam, ja u siebie również borykam się z problemem znikającego prądu. W zimę zdarzało się ze alarm wyl. Ja u siebie zauważyłem ze rano jak jest minimal y przymrozek bd troszkę zimniej to na szybie mam 2 placki średnicy 10 cm odmrożone i na masce przy spryskiwaczach. Czy ma ktoś pomysł w co uderzyć żeby zdiagnozować pobór prądu? elektryków w Olsztynie odpuszczam bo to lenie albo fachowcy którym nie chce się zagłębiać w temat tylko szkoda czasu i pieniędzy no chyba ze ktoś możne polecić mi konkretnego. Z góry dziękuje !