Witam ,swą 318 z silnikiem m40 posiadam ponad rok , przejechałem około 20 tyś na gazie a przebieg 220tyś.km.Przeglądając to forum dziwiłem się że każdy tak nażeka na te silniki ,ja jak do tej pory wymieniałem tylko olej i filtry.W grudniu zauważyłem wodę w oleju,oddałem auto do mechanika ,zostala splanowana głowica, wymienione popychacze zaworowe,po remoncie przejechałem około 200km ,silnik chodzi równo ,nie grzeje się a pod deklem zaworów znowu woda zmieszała sie z olejem i na ściance pokrywy jest jakby smar,na bagnecie tego nie widać(czysty olej).Czy to możliwe że głowica pękła,czy mechanik spartaczył robotę i dodam że betką wyjechałem do angli a tu naprawy nie są tanie.Pozdrawiam