siema na benzynie bo dzieje sie to po nocy albo po kilki godzinach postoju, silnik jest zimny. z rozrzadem wszystko jest oki, nic nie halasuje, korekty sa ok. najprosciej mowiac za szybko opuszcza sobie obroty na ssaniu i nie daje sobie rady i przygasa i znowu podnosi. musze jeszcze wziac inpe i zobaczyc co po odpaleniu mi czujnik temp pokazuje.
Witam mam taki problem z moja Bunia, odpalam autko po nocy albo po 9h w pracy, silnik chodzi rowniutko okolo 1000rpm i po chwili obroty spadaja na chwile na okolo 400 i potem juz wszystko ok jest. kalibrowalem valvtronica nic poprawy, co dalej PLISSS? aha jestem zagazowany :D
3 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.