Witam, Z takim samym wyczuciem jak zawsze pociagnalem wajche od otwierania maski, a tu mi sie linka urwala. Potrzebuje sie dostac do silnika, żeby dolac plynu chlodniczego, oleju i zmienic lampy. Wiadomo, to tak samo jakbysmy mieli usta zaszyte. Prawdziwy zapaleniec zaglada tam codziennie :) Odkrecilem srubke, zdjalem wajche pod którą jest plastikowe kolko, czytalem ze trzeba tez zdjac plastki w okolicy pedalow. Nie pomoglo mi to na tyle zebym wiedzial co mam zrobic, proszę o pomoc :) 530D kombi.