Witam wszystkich pisze tu pierwszy raz i prosze o wyrozumiałosc ,posiadam bmw e36 1.6 z 1996 r na łancuszku w ostatnich dniach padła mi głowica ,kozystając z okazji odkupiłem taki sam silnik i przełozyłem go przez 2 dni było dobrze potem zaczeło ją zalewac sprawdziłem swiece,kable cewke,zachowuje sie jak by dostawał za duzo benzyny na cylindry po kazdym czyszczeniu swiec i wkreceniu przy próbie odpalenia za kazdym razem zalane Prosze o jakies wskazówki