Wprawdzie nie x ale 340d. Ale to ten sam silnik co w x5 40d. Użytkuję od 4 lat, przejechane 90 tys. z czego 60 tys. w Warszawie (mam mega korki po drodze). Nic się nie dzieje. Dopalanie na postoju raz na 2-3 tygodnie (tj. Wentylator chodzi przez jakieś 7 minut po wyłączeniu silnika). Przy 20 tys. wymieniali w ramach gwarancji jakiś ‚przewód od mocznika”. Serwis stwierdził, że była jakaś wada fabryczna, czyli zakładam, że to nie poprzez niezdrową dla diesla jazdę na krótkich dystansach.