Cześć. Mam pytanie. Trzeszczy, burczy mi wzmacniacz w aucie, ten który jest pod siedzeniem pasażera z przodu nawet jak jest wyłączony bas. Niestety w moim mieście znalazłem jedną osobę, która powiedzmy”zajmuje” się czymś takim. Na start krzyczy koszt 1000-1500 zł za naprawę twierdząc, że jak kupię zamiennik bądź używkę to później nie da się tego skodowac z autem. Jestem kompletnym laikiem w temacie aut. Doradzi mi ktoś jak to ogarnąć? Auto BMW F34 2014. Nie mogę dodać video. Jak ktoś chętny to mogę podesłać na maila