Witam z takim problemem. Dziewczynie w F11 wywaliło brak ładowania. Pojechała do znajomej i wszystko było ok, ale jak chciała od niej wrócić to od razu po odpaleniu był błąd. Niestety wróciła do domu, ledwo bo po drodze ograniczyło wszystko, napięcie spadło do 8.6V, nawet skrzynia biegów nie dała rady już wstecznego wrzucić. Samochód nie ruszy z miejsca, a możliwości podłączenia się pod maską nie ma z racji parkingu przed blokiem. Co w takiej sytuacji można zrobić? Można wyjąć aku i naładować, żeby odpalić i dojechać do mechanika czy jest jakiś inny sposób?