Szczeki ok ,ale dalej mi cos szura ,szur szur szur jak tylko jeden zabek zaciagne to szur szur a jak opuszcze to wszystko cisza w kabinie moze ktos pomoze co to moze byc auto niejezdzone rok bo w sarne uderzylem i z majstrem nie moglismy zlozyc przez rok , ale zderzak mpakiet jest teraz chociaz i kosmetyki z aso2x wiec o tyle dobrze ... ale co z tym hamulcem ?
Może ktoś doradzi coś jeszcze? Ide do mechanika i mowie ze reczny robi szur szur szur a on na to, ze nie zna takiego przypadku ,co innego jakby to bylo bur szur szur bur. A to jest szur szur szur... Pomoze ktos?
Kolego @puzonn wkręciłeś mnie z tym ręcznym, matce doradziłem, żeby tętak pojeździła, bo w jej zielonej strzale też słychać szur szur szur i ją też nagrali i teraz brecht w necie z niej, ale ma fejma :mrgreen:
No i stało się. Nagrali mnie jak się wożę po wiosce z zaciągniętym ręcznym.
Pozdrawiam Staszek
18 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.