mam f11 525d (4cyl 218km) od roku i za najpoważniejszą wadę tego auta uważam całkowcie paskudną melodię silnika i fakt że jest zwyczajnie za głośny. Jeździłem wieloma dieslami 4- i 6- cylindrowymi ale ten silnik pod względem akustycznym jest zdecydowanie najgorszy. Najeżony, metaliczny warkot dobiegający spod maski mocno mnie wobec marki w ciągu ostatniego roku zniechęcił. :(
25 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.