Auto już po swapie. Napotkałem kilka problemów ale dałem rade go uruchomić. Auto jeździ, ma moc, nie przerywa na benzynie jak i na gazie(sekwencja), powiedzmy że jest wiecej niż zadowalająco :) Męcze go juz tydzień i nie moge dojść z jedną rzeczą. Po odpaleniu na zimnym silniku jest super trzyma ładnie 800obr ale wraz ze wzrostem temperatury obroty rosną. Gdy dojdzie juz do 90 stopni obroty trzyma 1200 i tak już zostaje. Już nie mam pojecia o co chodzi. Krokowy działa obroty nie faluja. Jakieś pomysły, wskazówki ? Pozdro.