Mozna samemu wymienic łożyska i uszczelnienia, nic więcej nie da się zrobic. Co do części łożyska można dobrac, ale po tulejke rozprężną i tak trzeba jechac do serwisu. Również uszczelnienia warto kupic oryginał. Różnica w cenie jast spora, np. zimaring wałka atakującego, podróba jakieś 5 zł, oryginał 45 zł. Ja założyłem ten za 5 zł, i ciekł po jednej trasie, tak że nie warto oszczędzac. Druga sprawa wątpię, że znajdziecie mechanika który to dobrze zrobi.